25 tysięcy żołnierzy na inauguracji Bidena. Czy dojdzie do rozlewu krwi?

Foto: Twitter/@USNationalGuard

Gwardia Narodowa została wezwana do ochrony Kapitolu w dniach po tym, jak do budynku wtargnęli popierający Trumpa buntownicy. Atak, który miał miejsce podczas wspólnej sesji Kongresu, aby potwierdzić zwycięstwo wyborcze Joe Bidena w 2020 roku, wstrząsnął narodem i spowodował śmierć co najmniej pięciu osób.

Donald Trump, aby przeciwdziałać niechcianym zamieszkom podczas inauguracji Joe Bidena, opublikował oświadczenie prosto z Białego Domu:

Tłumaczenie: “W świetle doniesień o kolejnych demonstracjach wzywam, aby NIE było przemocy, łamania prawa ani żadnego wandalizmu. To nie jest to, co reprezentuję i nie to reprezentuje Ameryka. Wzywam WSZYSTKICH Amerykanów, aby pomogli złagodzić napięcia i uspokoić nastroje. Dziękuję Wam.”

Trump nagrał również wideo, w którym też nawołuje do złagodzenia nastrojów:

Pomimo ostrzeżeń od prezydenta ciągle istnieje obawa, że może dojść do rozlewu krwi przed inauguracją Joe Bidena, jak i podczas niej. FBI otrzymało informacje wskazujące, że we wszystkich 50 stolicach stanowych i Kapitolu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie planowane są „protesty zbrojne” w dniach poprzedzających inaugurację Bidena.

Według funkcjonariuszy, organy ścigania korzystają z ogromnej ilości środków nadzoru, w tym monitorujących telefony i innych rodzajów komunikacji w celu śledzenia osób, aby nie podróżowały do ​​Waszyngtonu.

W obawie przed kolejnymi zamieszkami, Kapitol strzeże aktualnie ok. 25 tys. żołnierzy Gwardii Narodowej:

Leave comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.